Życie Dawida

Dzień 31 - wyznanie Dawida: nie będę się lękał

Zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Ps 23,4

Strach i wiara są w naszych rękach. Są naszym wyborem. Z upływem czasu nasze wybory często stają się rutyną i automatycznym działaniem tak, że trudno jest rozpoznać te mechanizmy, które nami rządzą. Dawid świadomie podjął walkę o swoją wiarę, zdecydował i wyznawał, że będzie wierzył i nie ulegnie strachowi. Pamiętał Boże obietnice o wierności i miłości skierowane do siebie.
 Pewność tej miłości dawała mu oparcie w trudnym czasie. Pan Bóg obiecał nam, że nawet choćby się góry poruszyły i pagórki zachwiały, Jego łaska nie opuści nas, a przymierze Jego pokoju się nie zachwieje, bo On się nad nami lituje. I Bóg jest z nami tak, jak był z Dawidem. Czy podejmiemy walkę o wiarę?

MODLITWA

Panie, Boże mój, decyduję dzisiaj, że będę Ci ufać. Chcę podjąć walkę o moją wiarę. Nie chcę żyć w strachu. Chcę jak król Dawid wiedzieć, że jesteś ze mną. W każdym czasie, czy w dobrym, czy w złym. Wyznaję, że Ty jesteś moim Obrońcą, Pocieszycielem, Drogą i Zbawieniem. Ufam Tobie.
Amen

ZADANIE NA DZISIAJ

Znajdź fragment z Biblii, który daje Ci siłę i nadzieję, gdy pojawia się strach. Naucz się na pamięć tego wersetu. Możesz wybrać, czy postępujesz według tego, co dyktuje Ci strach, czy według wiary.