Życie Dawida

Dzień 30 - mały kamyk w ręku tego, kto wierzy

Potem sięgnął Dawid do torby pasterskiej i wyjąwszy z niej kamień, wypuścił go z procy, trafiając Filistyna w czoło, tak że kamień utkwił w czole i Filistyn  upadł twarzą na ziemię.
1 Sm 17,9

W życiu nie potrzeba zbroi Saula ani włóczni Goliata, by odnieść zwycięstwo. Nie trzeba siły tysięcy, by góry przenosić. Tak naprawdę niewiele potrzeba. Wystarczy mały kamyk w ręku tego, kto ufa,
by pokonać przeciwności. Wystarczy pięć bochenków chleba i dwie ryby, by nakarmić pięć tysięcy. Wystarczy dotyk skraju szaty Chrystusa, by zostać uzdrowionym i tylko jedno słowo, by być zbawionym.

MODLITWA

Boże, Ty powiedziałeś, że wszystko jest możliwe dla tego, kto wierzy. Wierzę, że możesz wszystko, możesz odmienić mój los, usunąć góry i doliny wyrównać. Dziękuję też za mały kamyk w mojej ręce, który wystarczy, by odnieść zwycięstwo.
Amen

ZADANIE NA DZISIAJ

Pomyśl, że Twoja wiara jest jak małe ziarno, które zasiewasz dzisiaj, gdy decydujesz się ufać Bogu pomimo okoliczności. Z tego ziarnka wyrośnie drzewo, pod którego cieniem będzie mogło schronić się wielu ludzi.